Elegancki kostium kąpielowy dla puszystych kobiet

Niestety, ale zaledwie w ciągu dwóch miesięcy przytyłam aż dziesięć kilogramów. Winne są na pewno hormony, które zaczęłam w ostatnim czasie regularnie przyjmować. Mam problemy z tarczycą, to sprawa genetyczna. Zbliżają się wakacje, czas urlopu i wyjazdu nad morze. Nie wiem, jak pokażę się na plaży, mam z tym ogromny kłopot. Wstydzę się wyjść w stroju kąpielowym, nawet jednoczęściowym i z plażową chustą. Mój mąż twierdzi, ze wyglądam teraz lepiej, bo wcześniej byłam za chuda. Nie wierzę mu.

Szeroki wybór kostiumów kąpielowych dla puszystych kobiet

kostiumy kąpielowe dla puszystychMuszę znaleźć taki strój kąpielowy, który zakryje mankamenty mojego ciała, czyli szerokie biodra i uwydatni jędrny biust. To jedyna rzecz, która mi się we mnie podoba po przytyciu. Wiem, że zdrowie jest najważniejsze i nie mogę narzekać, ale naprawdę czuję się kiepsko w takim większym wydaniu. Poszukam na stronie internetowej sklepu z bielizną odpowiedniego kostiumu kąpielowego. Jest tutaj szeroki wybór bielizny dla puszystych kobiet, a także strojów plażowych. Najbardziej podoba mi się jeden model: to jednoczęściowy strój w kolorze czarnym z usztywnianymi miseczkami. Są też inne ciekawe kostiumy kąpielowe dla puszystych, jak dwuczęściowy strój z siateczką wyszczuplającą i dodatkową chustą pareo. Interesujący jest też kostium z wbudowanymi szortami, ale  w nim za bardzo nie mogłabym się opalić. Prawdopodobnie zdecyduję się na jednoczęściowy strój kąpielowy w kolorze czarnym i dokupię do niego czarną jedwabną chustę plażową. Będę mogła owinąć się nią dookoła bioder, dzięki czemu trochę je zakryje, a przede wszystkim mój cellulit. Bardzo się wstydzę cellulitu i nie mam pojęcia, jak mam się go pozbyć. Czytałam, że muszę przejść na dietę niskokaloryczną i zacząć uprawiać sport. Już zapisałam się na siłownię i na basen. Mam nadzieję, że efekty przyjdą szybko, tak jak szybko zdążyłam przytyć. 

Zamówiłam jednoczęściowy, czarny kostium kąpielowy, pareo, a nawet okulary przeciwsłoneczne. Okazało się, że przy zakupie powyżej dwustu złotych, za okulary zapłacę połowę ceny. To niesamowicie korzystna okazja, dlatego musiałam z niej skorzystać. Tak się składa, że akurat w ubiegłym roku mój mąż usiadł na moje okulary i je połamał. Za całe zamówienie zapłaciłam jedyne dwieście trzydzieści złotych.